Jak możesz pomóc Podaruj 1%

O przytulisku

W swoim testamencie brat Albert nakazał braciom iść zawsze tam gdzie warunki są najcięższe i gdzie nikt nie służy ludziom opuszczonym. Mają bracia zawsze wierzyć w człowieka i w dobro tkwiące głęboko w nim: „[…] które można wyzwolić dobrym słowem czy też miłosiernym znakiem, jak choćby miską strawy”

Przytulisko jest placówką całodobową, w której osoby bezdomne mogą liczyć na pomoc terapeutyczną, socjalną, medyczną, pielęgniarską, odzieżową, żywnościową oraz duchową. Mieszkańcy mają zapewnione trzy posiłki dziennie oraz możliwość kąpieli i wyprania swoich rzeczy. Przytulisko posiada miejsca dla 80 bezdomnych mężczyzn. Ponadto na miejscu działa gabinet lekarski, w którym dwa razy w tygodniu dyżurują lekarze interniści...

Dwa razy w tygodniu spotyka się tu grupa Anonimowych Alkoholików. Od poniedziałku do niedzieli z wyłączeniem soboty, od godziny 13:30 do 14:30 działa kuchnia dla ubogich, która wydaje ponad 150 litrów zupy dziennie. Dwa razy dziennie o godzinie 9:00 i 16:00 wydawany jest chleb przychodzącym na furtę ubogim. Ubodzy zgłaszający się do furty klasztoru mogą otrzymać pomoc w postaci ubrań, żywności oraz pomocy pielęgniarskiej.

Obecnie w Przytulisku przebywa 103 bezdomnych.

W pracę w Przytulisku zaangażowanych jest 9 braci (w tym 1 felczer,1 pielęgniarz, 1 psycholog, kierowca, księgowy), 2 lekarzy internistów, 1 kapłan. Wszyscy pełnią swoją posługę jako wolontariusze nie pobierając z tytułu swojej pracy żadnych wynagrodzeń. Zatrudniamy rónież opiekuna i kucharza.

 

Początki Przytuliska sięgają dnia 25 sierpnia 1888 roku kiedy brat Albert złożył śluby zakonne na ręcę kard. Albina Dunajewskiego, za styl życia przyjął Regułę III-go Zakonu św. Franciszka i rozpoczął życie wśród krakowskiej nędzy. Nie pod koroną, lecz w szarym jak ziemia habicie przywarł do Skałki naprzeciwko Wawelu dziwny człowiek, co zamknął się z krakowską nędzą w nędznej jak ona ogrzewalni miejskiej (ks. K. Michalski). Pierwsza ogrzewalnia miejska założona przez prezydenta miasta krakowa Józefa Dietla mieściła się na ulicy Piekarskiej na krakowskim Kazimierzu. Ksiądz Czesław Lewandowski tak opisuje warunki w niej panujące: Zniszczona budowla, bez ogrodzenia, w której wnętrzu była tylko jedna wielka, zaniedbana sala, bez podłogi, za to pełna śmieci, błota, brudu i robactwa wszelkiego, które się roiło, jakby w mrowisku. Na tym miejscu mąk było stłoczonych do dwustu osób różnego wieku, zawodu: zdrowi z chorymi, uczciwi wraz z pijakami lub złodziejami; były i podrostki, chłopcy mali i dzieci. Pod zgniłą ścianą była jedna, czy druga ława, na której siedziały złe, mocarne jednostki, co tamże rej wodziły, pijąc i w karty grając, pod ławami leżeli zaś starcy i chorzy, którzy prawie dogorywając z jękiem i płaczem na próżno o pomoc wołali. Przez całą salę przechodziła rura z sąsiedniego małego przedsionka, gdzie stał piec, w którym stróż miejski miał obowiązek w razie zimna raz na dzień napalić. Pod tą rurą kłębiły się ciała uliczników krakowskich i dzieci, ze stosów zaś mokrego ubrania, sypało się, jak pył, różne robactwo na śpiących chłopców. Brat Albert szybko podjął starania na rzecz poprawy warunków bytowych w ogrzewalni czego owocem była podpisana 1 listopada 1888 roku umowa z magistratem miasta Krakowa, na której mocy oddano ogrzewalnię miejską w zarząd bratu Albertowi.

Umowa magistratu miasta Krakowa z bratem Albertem

1. Brat Albert III Zakonu Św. Franciszka zobowiązuje się do:
a) W dzień i w nocy w lokalu ogrzewalni miejskiej sam lub jeden z jego towarzyszy stale przebywać;
b) Starać się o zaspokojenie głodu ubogich w ogrzewalni pozostających i dawać przynajmniej raz na dzień ciepłą strawę tym ubogim, którzy zapracować nie mogą, a na pomoc zasługują;
c)wyszukiwać wedle możności pracę dla ubogich, którzy do pracy są zdolni;
d) Starać się o okrycie dla ubogich o ile takowe z miłosierdzia publicznego będzie można uzyskać;
e) kwestować kolejno w rozmaitych ulicach i zbierać wiktuały surowe, żywność gotowaną i starą odzież;
f) do powyższego celu zakupi konia i wózek;
g) całą ilość odzieży udzielonej, którą dla swoich ubogich nie zużytkował, oddawać Magistratowi dla rozdziału innym ubogim;
h)Mieć nadzór nad zdrowiem, ochędóstwem ciała i odzieży ubogich oraz utrzymaniem porządku w lokalu ogrzewalni;
i) urządzić w schowku murowaną kuchnię i zaopatrzyć ją w naczynia potrzebne do gotowania i rozdziału strawy na 100 osób;
k) dostarczyć potrzebnego węgla do gotowania strawy i ogrzania , oraz nafty do oświetlania lokalu ogrzewalni;
l) podejmuje się we własnym zarządzie reperacji potrzebnych w lokalu i inwentarz, oraz postara się o zakupno zniszczonych przedmiotów inwentarza;
ł) Opiekować się inwentarzem ogrzewalni i czuwać, aby rzeczy zniszczeniu nie uległy;
m) zwrócić inwentarz gminie miasta Krakowa po rozwiązaniu niniejszej umowy;
n) składać z czynności swoich w ogrzewalni i ze stanu ubogich tam umieszczonych gminie miasta Krakowa roczne sprawozdanie;
o) zaprowadzić nadto stały dozór kobiecy w ogrzewalni dla kobiet i udzielać tam materialnej pomocy o ile środki udzielone przez gminę miasta Krakowa i ofiarności publicznej na to pozwolą.

2. Gmina miasta Krakowa:

a) Odda Bratu Albertowi pod zarząd izbę ogrzewalni wraz z stancją i schowkiem do izby przyległym;
b) Uprosi pana prezydenta o udzielenie pozwolenia Bratu Albertowi i jego towarzyszom kwestowania w godzinach popołudniowych kolejno w rozmaitych ulicach i zbierania wiktuałów surowych, żywności gotowanej i starej odzieży;
c) wykonywać będzie nad czynnościami Brata Alberta i jego towarzyszów kontrolę za pośrednictwem osób do tego z Sekcji V Rady miasta delegowanych, którym oni winni dać żądane wyjaśnienia;

3. Brat Albert zrzeka się imieniem własnym i swoich towarzyszy wszelkiego wynagrodzenia ze strony gminy miasta Krakowa za swoje czynności i nie ma prawa żądać od gminy pod jakimkolwiek tytułem nad to, co w ustępie 2 niniejszej umowy jest podane.

4. Niniejsza umowa zawiera się na czas nieograniczony z prawem wzajemnego wypowiedzenia w terminie miesięcznym.

W imieniu gminy Prezydent miasta: Szlachtowski
Brat Albert III zakonu Św. Franciszka Adam Chmielowski

12 październiaka 1892 roku Gmina miasta Krakowa nabywa realność przy ulicy Krakowskiej 43 oraz Skawińskiej 4 i 6 na schronisko dla bezdomnych Brata Alberta

Budynek "a" przy ul. Krakowskiej 43 to kamienica wzniesiona około roku 1838. Jest skromnym jednopiętrowym domem o 4 - osiowej fasadzie klasycystycznej. W budynku przy ulicy Krakowkiej 43 od samego początku mieścił się klasztor Braci Albertynów. Do dziś dnia ten budynek pozostaje własnością urzędu miasta Krakowa z pozwoleniem na użytkowanie przez Braci. W czasach komunistycznych w tej kamienicy mieściły się biura DPS-u a na piętrze zorganizowano hotel robotniczy, w którym mieszkali bracia będący jednocześnie pracownikami DPS-u. Po przemianach ustrojowych całość budynku powróciła do rąk Braci. W dniu dzisiejszym w budynku tym mieści się klauzura klasztorna oraz kuria domu generalnego. W pomieszczeniach na parterze oprócz Gabinetu Lekarskiego mieści się galeria muzealna poświęcona sztuce Brata Alberta. Jest to też miejsce gdzie 25 grudnia 1916 roku zmarł Św. Brat Albert.

  Kolejnym budynkiem jest tzw. Frygosiówka oznaczona na planie jako budynek "b"

Dom przy Skawińskiej 4 został wybudowany 1563 lub 1564 roku, z tego domu zachowały się mury fundamentów zbudowane z renesansowej cegły pochodzącej z XVI wieku. Akt z 1600 roku nazywa ten dom częścią drewnianym, częścią murowany. W latach 1649 – 54 właścicielem domu był Andrzej Frygoś rzeźnik, od którego nazwiska pochodzi nazwa kamienicy. Po wielu przeróbkach współczesny wygląd kamienica Frygosiowska otrzymała w 1684 roku. Jest przykładem typowego budownictwa mieszczańskiego. W czasach brata Alberta w domu przy Skawińskiej 4 mieściła się stolarnia i politurnia (z której korzystały bezdomne kobiety z przytuliska sióstr) a na piętrze sale dla mieszkańców. W latach 1922 – 1924, był ten dom miejscem formacji albertyńskich nowicjuszy. Po wojnie budynek został gruntownie odnowiony i zaadoptowany przez DPS, który będzie korzystać z Frygosiówki przez następne 60 lat. W budynku od samego początku znajdowała się kaplica, w której modlił się Brat Albert, a którą nawiedził ówczesny metropolita krakowski Św. Jan Paweł II. W 1946 roku przeprowadzono gruntowny remont kamienicy Frygosiowskiej. 1 stycznia 2015 roku budynek "Frygasiówki" ponownie wszedł w skład Przytuliska Brata Alberta.

Ostatnimi budynkami, które zostały przeznaczone na przytulisko brata Alberta to budynek "d" tzw. Marcinkówka oraz nieistniejący już budynek "c", w którym mieściła się piekarnia, chlew i wygódki. Nazwa „Marcinkówka” bierze swoje źródło od nazwiska ostatnich właścicieli rodziny Marcinkowiczów, którzy mieszkali tu w latach 1658 – 1662. W 1662 roku kamienica przechodzi w posiadanie miasta Kazimierz za zaległe podatki. Dom ten zbudowała gmina Kazimierz około 1528 roku. W 1623 roku rajcy kazimierscy sprzedali go Stanisławowi Skowronkowi słodownikowi i jego żonie Zofii razem ze słodownią, gruntem przynależnym i studnią. Początkiem XIX wieku na miejscu kamienicy Marcinkowskiej powstaje stajnia i wozownia, która w roku 1856 zostaje przerobiona na mieszkania i otrzymuje dzisiejszy wygląd. W czasach działalności Brata Alberta przy Skawińskiej 6 mieściły się sale dla mieszkańców oraz warsztaty szewski i krawiecki. Po wojnie budynek Marcinkówki przeszedł na własność powstałego w budynkach dawnego Przytuliska Domu Pomocy Społecznej. Około roku 1991 Marcinkówka wraca w posiadanie braci Albertynów. Bracia zgodnie ze swoją Regułą zrzekli się aktu własności na rzecz Caritas Archidiecezji Krakowskiej, użyczając od niej budynek na rzecz Przytuliska i Kuchni dla Ubogich. Uroczystego aktu poświęcenia odradzającego się Przytuliska dokonał J.E. Ksiądz Franciszek kardynał Macharski metropolita krakowski, który miał niemały wkład w powrót Braci Albertynów do pracy z bezdomnymi. Powojenne Przytulisko dla Bezdomnych, Braci Albertynów istnieje od roku 1989. Pierwsza jego siedziba mieściła się na Prokocimiu przy ulicy Górników. W roku 1990 staraniem J.E. ks. Franciszka kardynała Macharskiego otrzymało nową siedzibę przy ulicy Kościuszki 23 na krakowskim Salwatorze. Po 21 latach działalności w tym miejscu zostało przeniesione w 2011 roku na ulicę Skawińską 6, wracając tym samym do miejsca gdzie swoją posługę pełnił przed wojną św. Brat Albert Chmielowski.

Przytulisko na starej fotografii.

Współczesne zdjęcia Przytuliska.